Darmowa gra bez reklam — czy to się opłaca? Dlaczego Quiga robi wszystko inaczej

Dziecko oparte o kolana członka naszego zespołu wspólnie gra w Quiga na tablecie, siedząc na kanapie
Październik 2025, salon jednego z członków zespołu Circus Company. Quiga powstała po to, by chronić właśnie takie chwile.

Pewnego wieczoru, w salonie jednego z członków zespołu Circus Company, dziecko przyniosło tablet i powiedziało: „To jest za darmo! Zagrajmy razem”. W sklepie rzeczywiście widniał taki opis: „Darmowa gra · bez reklam”.

Po kilku rundach rzeczywistość okazała się inna. Reklamy wideo przerywające każdą rozgrywkę, losowania niezbędne do wygranej, okno płatności wyskakujące w grze rzekomo „darmowej”. I dłoń dorosłego zasłaniająca ekran, zanim zdążyło spojrzeć dziecko. Choć sami od lat tworzymy gry i treści, za każdym razem baliśmy się, że ta dłoń zareaguje o sekundę za późno.

Dlaczego — obietnica „za darmo, bez reklam” zbyt często była nieprawdziwa

Chcieliśmy sprawdzić, czy to nie tylko nasze wrażenie, więc sami zrobiliśmy zrzuty ekranów „darmowych gier internetowych”, które naprawdę odwiedzają dzieci. Było gorzej, niż sądziliśmy. Tuż obok rodzinnej gry planszowej pojawiały się reklamy gier dla dorosłych, a banery zajmowały połowę ekranu ładowania.

Zrzut ekranu darmowej gry internetowej — obok rodzinnej gry w madżonga widoczna jest reklama gry dla dorosłych; reklama i nazwa gry zostały rozmyte
Lipiec 2026, zrzut ekranu „darmowej gry internetowej”, który wykonaliśmy sami. Obok gry rodzinnej widnieje reklama dla dorosłych. To my rozmyliśmy obraz reklamy i nazwę gry.

Badania mówią to samo. Reklamy zawiera 95% popularnych aplikacji używanych przez dzieci w wieku do 5 lat (University of Michigan, 2019). Nie zrozumcie nas źle — gry nie są złe. Madżong, puzzle czy układanie klocków to świetna zabawa. Problemem nie była gra, lecz otoczenie, które wokół niej powstało.

Obietnica „za darmo” prowadziła do oglądania reklam, reklamy — do namawiania na zakup, a zakup — do kolejnego losowania. Nie chcieliśmy dłużej patrzeć na ten mechanizm, siedząc obok własnych dzieci.

Jak — tworzyliśmy, odejmując zamiast dodawać

Dlatego postanowiliśmy zrobić wszystko na odwrót. Kiedy inni coś dodawali, my zaczęliśmy od odejmowania. Zero reklam · zero losowań · zero ukrytych opłat · zero sprzedaży danych dzieci · zero instalacji · zero obowiązkowej rejestracji. Sześć zer Quiga to nie slogan reklamowy, lecz zasady projektowania.

Skupienie zamiast reklam, zaufanie zamiast opłat.

Brzmi prosto, ale droga taka nie była. W naszym studiu w Seulu wciąż od nowa budowaliśmy i rozbieraliśmy prototypy. Nawet prostą zabawę w zakupy przeprojektowywaliśmy po kilka razy, zadając sobie jedno pytanie: „Czy pięciolatek zacznie grać bez żadnych wyjaśnień?”.

Zespół Circus Company wspólnie omawia prototyp Quiga na dużym ekranie w sali konferencyjnej
Maj 2024, przegląd pierwszego prototypu. Zdanie na ścianie — „Technologia ma bawić i smakować” — było tego dnia naszym kryterium oceny.

Z czasem kolejne zasady znalazły swoje miejsce. Gdy usunęliśmy instalację i rejestrację, gra mogła się rozpocząć w ciągu 3 sekund po kliknięciu jednego linku. Gdy znaleźliśmy reguły, w których wygrywa rozsądek, a nie szybkość reakcji, pięciolatek i 75-latek mogli śmiać się przy tej samej rozgrywce. Zamiast osobnych ekranów dla każdego wybraliśmy jeden wspólny, przy którym może zebrać się do 5 graczy.

Międzynarodowy zespół projektuje przed monitorem ekrany do nauki koreańskiego i angielskiego
Lato, gdy nasz międzynarodowy zespół projektował ekrany do nauki koreańskiego i angielskiego. Wymowę i zapis sprawdzamy wzajemnie w naszych językach ojczystych.

Od początku przygotowywaliśmy 51 języków, by zabawa i nauka nie znały granic. A najtrudniejsze testy odbywały się poza ekranem.

Nocne testy jednoczesnego połączenia z Quiga na 13 tabletach rozłożonych na biurku
Styczeń 2025, noc, gdy do późna testowaliśmy jednoczesne połączenie na 13 tabletach.

Najbardziej szczerymi jurorami były dzieci członków naszego zespołu. Jeśli coś ich nie bawiło, odkładały grę po 3 sekundach. Przed takim jury wiele razy zaczynaliśmy wszystko od początku.

Podczas dnia testów w studiu dziecko siedzi przed tabletem i wypróbowuje Quiga
„Dzień testów” w naszym studiu. Gdy dziecko kręci głową, gra rodzi się na nowo.

A zatem — czym wypełniliśmy wolne miejsce

Miejsce po reklamach wypełniliśmy nauką dla dzieci, które stawiają pierwsze kroki w świecie liter. „Naucz się hangulu” i „Naucz się alfabetu” od podstaw uczą pisania, czytania i wymowy, a obok czeka „Rozwiązuj zadania matematyczne”. 2,800 koreańskich słów i 1,000 angielskich słów — wszystko za darmo. Chcieliśmy stworzyć pierwszą przestrzeń do nauki bez reklam.

Co tydzień dodajemy nowe quizy i gry logiczne. Od 5 do 75 lat, na tych samych zasadach, do 5 graczy na jednym ekranie, w 51 językach — bez instalacji i rejestracji, od razu w przeglądarce.

„Więc z czego się utrzymujecie?” — często słyszymy to pytanie. Odpowiedź jest prosta. Zamiast reklam i losowań oferujemy dobrowolne członkostwo dla tych, którzy chcą je wybrać. Cena jest dokładnie taka, jak na ekranie, bez ukrytych opłat. Wierzymy, że choć ta droga jest wolniejsza, pozwoli i rodzinom, i nam zajść dalej.

Zdanie na ścianie studia Circus Company i logo CIRCUS
Zdanie na ścianie naszego studia. To także powód, dla którego robimy to, co robimy.

Może dziś wieczorem zagracie rundę z dzieckiem — albo z rodzicami? Na quiga.io zaczniecie od razu, bez instalacji. Przemyślenia towarzyszące nam podczas tworzenia Quiga zapisujemy też na blogu Quiga. Oby przybywało wieczorów, gdy zamiast zasłaniać ekran, możemy śmiać się razem.

Blog